Smart city - inteligentne miasto Wyróżniony

Smart city swoją inteligencję czerpie z połączenia technologii i ideologii oraz współpracy ludzi, firm i instytucji. Wspólne działanie pozwala dążyć do zrównoważonego rozwoju i w konsekwencji do osiągnięcia lepszej jakości życia w mieście.

Inteligentne miasto korzysta z innowacji technologicznych – najczęściej z obszarów energetyki oraz internetu i telekomunikacji. Stara się je łączyć z innowacjami społecznymi bazującymi na partycypacji obywatelskiej, takimi jak na przykład crowdsourcing. W trakcie oceny smart cities branych jest pod uwagę sześć wskaźników: polityka energetyczna, transportowa, rozpowszechnienie technologii informatycznych w mieście i jego instytucjach, kapitał społeczny, jakość życia mieszkańców oraz partycypacja obywatelska.

Sukces inteligentnych miast polega na współpracy rządzących miastem z obywatelami oraz z biznesem. Wypracowanie synergii pomiędzy tymi grupami pozwala poprawić jakość rozwiązań z dziedziny energetyki i transportu. Bez niej ciężko wyobrazić sobie rozpowszechnienie technologii informacyjnych, które mogą być wykorzystane do rozwoju innowacji społecznych. Te z kolei przekładają się na miękkie wskaźniki, takie jak poziom kapitału społecznego czy jakość życia. Połączenie energetyki i technologii informatycznych najczęściej ma na celu lepsze zarządzanie energią – począwszy od sieci należących do firm lub miast, na zarządzaniu zużyciem energii we własnym domu kończąc. W tym celu wykorzystywane są odnawialne źródła energii, inteligentne liczniki, sieci przesyłowe czy rozwijane technologie składowania energii.

Ważnym elementem koncepcji smart cities jest chęć i potrzeba zaangażowania metropolii Unii Europejskiej w politykę niskoemisyjną, która w ostatnich latach zdominowała myślenie wspólnoty o energetyce. Polityka ta polega na maksymalnej redukcji emisji do atmosfery szkodliwych gazów, szczególnie dwutlenku węgla. Opiera się na ograniczaniu wytwarzania energii ze źródeł kopalnianych (przede wszystkim węgla) oraz zmniejszaniu zużycia, na przykład dzięki poprawianiu efektywności energetycznej instalacji oraz urządzeń.

W 2007 roku Unia postanowiła wyznaczyć sobie jednostronne cele redukcyjne emisji CO2 oraz innych szkodliwych gazów. Od 2009 roku obowiązuje „pakiet energetyczno-klimatyczny”, który zakłada ograniczenie do 2020 roku emisji gazów cieplarnianych przez kraje wspólnoty o 20 procent (w porównaniu do 1990 roku) lub o 30 procent, jeżeli udałoby się osiągnąć globalne porozumienie o ograniczeniu ich emisji. Ponadto kraje członkowskie powinny podnieść efektywność energetyczną o 20 procent i osiągnąć dwudziestoprocentowy udział energii z odnawialnych źródeł w całkowitym zużyciu energii. Żeby sprostać tym wyśrubowanym celom, kraje wspólnoty szukają wsparcia w biznesie oraz na poziomie samorządowym. Miasta są naturalnymi partnerami mogącymi pomóc w ograniczeniu emisji – to w nich bowiem wytwarzana jest większość gazów cieplarnianych. Zarazem są mniejszymi organizmami administracyjnymi niż państwa, które dzięki umiejętnemu prowadzeniu polityki energetycznej czy transportowej mogą łatwiej zmieniać rzeczywistość.

 

Inteligentne miasta – studia przypadku

Amsterdam Smart City
W 2009 roku władze miasta podpisały umowę o współpracy z holenderskim operatorem telekomunikacyjnym KPN oraz ze spółką energetyczną Liander. Tak powstało Amsterdam Smart City (ASC). Dziś partnerów biznesowych, samorządowych i pozarządowych jest już ponad stu. ASC podzielone zostało na trzy rejony i pięć tematów: jakość życia, praca, transport, przestrzenie publiczne oraz otwarte dane. W ramach tych priorytetów realizowane są 54 projekty, na przykład Amsterdam Free WiFi, platforma konsultacji społecznych AmsterdamOpent.nl, atlas energii (zbudowany z połączonych danych z inteligentnych liczników) czy system ładowania samochodów elektrycznych. Jednym z powodów zainicjowania tego projektu były podjęte przez miasto zobowiązania klimatyczne, a wśród głównych celów ASC jest ograniczenie emisji CO2 do 2025 roku o 40 procent oraz wytwarzanie 30 procent energii z lokalnych zrównoważonych źródeł.

Graj w Gandawę
Władze Gandawy wykorzystały popularny ostatnio mechanizm grywalizacji do aktywizacji lokalnej społeczności. Sama gra ZWERM – co po flamandzku oznacza stado ptaków – powstała na bazie mechanizmu crowdsourcingu. Na 128 wspólnie wypracowanych pomysłów oddano w sumie 4 400 głosów. Grę stworzono za pomocą otwartych i darmowych narzędzi informatycznych typu opensource. Łączyła ona stronę internetową, aplikację mobilną oraz elementy przestrzeni miejskiej i służyła do rozwiązywania lokalnych problemów. Miasto zostało podzielone na dwa rywalizujące ze sobą rejony. Różne prospołeczne aktywności i działania pozwalały zdobywać punkty dla swojej „drużyny”. Uczestnicy mogli je pozyskiwać poprzez aktywność na stronie internetowej – na przykład odpowiadając na pytanie o to, którym problemem społecznym burmistrz powinien zająć się w pierwszej kolejności. Pośrednim celem ZWERM było wykorzystanie technologii do wzmocnienia więzi społecznych – punktowane było na przykład wspólne elektroniczne „meldowanie się” w wyznaczonych punktach razem z nieznajomymi osobami.

Londyn usprawnia wypłaty pomocowe
W 2012 roku wskutek kryzysu Londyn musiał ograniczyć wydatki – władze miejskie szukały rozwiązań, które pozwalały ciąć koszty i podnieść efektywność pomocy społecznej, nie ograniczając usług pierwszej potrzeby (front line services). Dotyczyło to szczególnie osób starszych, które otrzymywały wsparcie finansowe od państwa. Wcześniej środki były przekazywane w gotówce lub w formie przelewów na konto, co rodziło liczne problemy. Ciężko było dotrzeć do osób potrzebujących (około połowa nie korzystała z internetu), komunikować się z nimi (wiele nie znało angielskiego), monitorować czy pieniądze są wykorzystywane zgodnie z przeznaczeniem oraz odzyskiwać niewykorzystane sumy.

Władze dzielnicy Brent nawiązały współpracę z firmami Mastercard oraz Prepaid Financial Services. Stworzono system kart płatniczych, które regularnie zasilano środkami. Dedykowane karty pozwoliły ograniczyć dokumentację, ułatwiły monitoring wydatków oraz zmniejszyły potrzebę bezpośredniego kontaktu sponsorów z beneficjentami. Według wyliczeń partnerów projektu dzięki kartom udało się zwiększyć zwroty z niewykorzystanych kwot o prawie 100 procent, znacząco zredukować nakład pracy urzędu i usprawnić komunikację z odbiorcami pomocy. Dodatkowymi zaletami wprowadzonego systemu była poprawa poziomu wykrywalności oszustw oraz powiększenie zakresu informacji na temat zachowań i wydatków odbiorców – zbadano na przykład jaka część przekazywanych środków przeznaczana jest na opiekę świadczoną przez osoby prywatne, a ile trafia do wyspecjalizowanych instytucji.

Mülheim liczy na efektywność energetyczną
W latach 2008–2012 RWE zamontowało w niemieckim mieście Mülheim prawie 100 tysięcy inteligentnych liczników oraz tysiąc koncentratorów danych. Koszt projektu wyniósł ponad 30 mln euro. Praktycznie w każdym domu zainstalowany został nowy licznik – niezależnie od tego, czy lokatorzy byli klientami koncernu, czy nie. Projekt pozwalał mieszkańcom analizować zużycie energii, a w konsekwencji zmienić codzienne przyzwyczajenia i płacić niższe rachunki za prąd. Firma poniosła koszt urządzeń oraz montażu, a za dopłatą oferowała produkty do sterowania urządzeniami elektrycznymi połączonymi w sieć (RWE Smart Home), które pozwalały automatycznie zmniejszać zużycie energii.

Dzięki dużej skali eksperymentu władze miejskie oraz koncerny energetyczne dowiedziały się więcej na temat zachowań związanych z używaniem energii elektrycznej przed odbiorców. Taka wiedza pozwala lepiej i skuteczniej zarządzać siecią. W następstwie mogą powstać programy miejskie nakłaniające mieszkańców do ograniczania zużycia w okresach szczytu poboru energii (na przykład dzięki programowaniu pracy urządzeń AGD na godziny poza szczytem). W ten sposób oszczędność łączy się z ograniczeniem emisji CO2.

Wiedeń buduje inteligentne miasto od zera
W lipcu 2013 roku władze 22. dzielnicy Wiednia Aspern razem z partnerami biznesowymi powołały spółkę Aspern Smart City Research. ASCR będzie opracowywało rozwiązania, które połączą zasilanie, inteligentne sieci, rozwiązania budowlane i technologię informacyjno-komunikacyjną. Nacisk zostanie położony na optymalizację zużycia energii. Aspern będzie zasilane przez lokalne, rozproszone źródła energii odnawialnej. Dzięki połączeniu budynków w sieć bazującą na dystrybucji energii niskich napięć zużycie energii zostanie zminimalizowane. Centrum zarządzania danymi pozwoli na bieżąco analizować potrzeby energetyczne i wychwytywać przyczyny nadmiernego zużycia, na przykład błędy konstruktorskie albo usterki. Projekt poprowadzi Corporate Technology – globalny dział badawczy firmy Siemens. Wyjściowy budżet przedsięwzięcia wyniósł prawie 40 mln euro. Na okres pięciu lat Aspern stanie się laboratorium doświadczalnym dla rozwiązań smart city. Na byłym lotnisku (240 hektarach) od zera zostanie zbudowana nowa dzielnica – poza mieszkaniami i biurami powstaną tu wyspecjalizowane obszary: biznesowy, naukowy, badawczy i edukacyjny. Połowa terenu przeznaczona będzie na przestrzeń publiczną, na przykład parki i place. W 2030 roku w Aspern ma mieszkać 20 tysięcy ludzi.

 

Źródło:
Autorem tekstu jest Andrzej Bobiński (Polityka Insight). Tekst ukazał się w raporcie "Europolis. Inteligentne zielone miasta" (2014) Polskiej Fundacji im. Roberta Schumana. Przedruk za zgodą Fundacji.

Ostatnio zmieniany 01/06/2015

Podziel się artykułem

Więcej w tej kategorii: Miasta uczące się. Raport 2015 »

Autor

Autorzy zewnętrzni

Autor artykułu nie jest związany z redakcją Eudaimon.pl.