Łysa Góra – Święty Krzyż: atrakcje i zwiedzanie

Łysa Góra (zwana też Świętym Krzyżem) to najbardziej znane wzniesienie (wys. 594 m n.p.m.) Gór Świętokrzyskich (uznawanych za najstarsze góry w Polsce) i ciekawa atrakcja na pół– albo całodniową wycieczkę (w połączeniu np. z pobliskim Parkiem Legend).

Na szczycie znajdują się m.in. znajdują się m.in.: najstarsze polskie sanktuarium – Opactwo na Świętym Krzyżu (z relikwiami drzewa krzyża, na którym ukrzyżowano Jezusa Chrystusa) – źródło nazwy okolicznych gór oraz całego regionu, tzw. gołoborze (skalne rumowisko, charakterystyczne dla Gór Świętokrzyskich), pozostałości przedchrześcijańskiego miejsca kultu Słowian, radiowo-telewizyjny maszt nadawczy o wys. 157m. oraz Muzeum Przyrodnicze Świętokrzyskiego Parku Narodowego.

Spis treści

Z czego znana jest Łysa Góra?

Łysą Górę kojarzy prawdopodobnie większość z nas 🙂 Z górą związane są liczne historyczne legendy (np. o sabatach czarownic na jej szczycie, o złocie ukrytym na gołoborzu i inne) a najlepszym miejscem na poznanie tych (i innych świętokrzyskich legend) będzie nowe multimedialne muzeum – Park Legend w Nowej Słupi (u podnóża Łysej Góry). Więcej informacji o Parku Legend i innych atrakcjach w Nowej Słupi znajdziesz pod tym linkiem.

Wiele osób kojarzy Łysą Górę jako kierunek pielgrzymkowy – miejsce kultu (bazylika mniejsza z relikwiami drzewa Krzyża Świętego) albo odwiedziło to miejsce w trakcie swojej edukacji w ramach szkolnej wycieczki. Niektórym kojarzy się z tajemniczym określeniem gołoborze – czyli charakterystycznym rumowiskiem skalnym, który w Polsce możemy zobaczyć m.in. w Górach Świętokrzyskich albo Karkonoszach.

Panoramiczny widok na Łysą Górę z oddali.
Panoramiczny widok na Łysą Górę. Źródło: Archiwum ROTWŚ i Parku Legend

Ja miałem okazję odwiedzić to miejsce ponad 20 lat temu właśnie jako jeden z kierunków odwiedzanych podczas wycieczki szkolnej. Mając 5-letnią córkę, chciałbym sprawić, by polubiła góry i chodzenie po nich.
W 2022r. mieliśmy mnóstwo frajdy wjeżdżając na Śnieżkę gondolą od strony czeskiej a potem wracając pieszo szlakiem do Karpacza i nasza dzielna wędrowniczka (wtedy 3,5-letnia) samodzielnie przeszła ⅘ trasy 🏃‍♀️.
Dlatego tym razem zależało mi na krótkie wyprawie w niskie góry, zlokalizowane w odległości do ok. 3h jazdy samochodem z Warszawy, z łatwym szlakiem (który raczej zachęci niż zniechęci dziecko).
Kolega z pracy doradził wyprawę w Góry Świętokrzyskie i Łysa Góra okazała się świetnym wyborem na łatwą "górską" przygodę dla początkujących miłośników górskich wędrówek (albo właśnie zapoznanie dziecka z chodzeniem po górach).

Dojazd na Łysą Górę

Dojazd samochodem w okolicę Łysej Góry zajmuje ok. 2h z Warszawy, Krakowa, Lublina czy Rzeszowa a niecałe 3h z Łodzi czy Katowic.
Można też przyjechać pociągiem do Kielc a stamtąd kursują autobusy do miejscowości, z których można wyruszyć na Łysą Górę (ok. 40min jazdy z Kielc).
Rozkłady jazdy autobusów z Kielc znajdziesz pod tym linkiem.
W sezonie turystycznym dostępny jest nawet bezpłatny autobus turystyczny z Kielc do Świętego Krzyża i z powrotem – wymagane rezerwacje:
https://swietokrzyskie.travel/bus/rezerwacje

Skąd wyruszyć na Łysą Górę? Nowa Słupia, Huta Szklana albo Trzcianka

Na Łysą Górę można wyruszyć z Nowej Słupi, Huty Szklanej albo Trzcianki. Najłatwiejszy szlak (asfaltową drogą - czerwony szlak turystyczy) prowadzi z Huty Szklanej. Przed wejściem do PN jest prywatny parking, gdzie za opłatą można zaparkować samochód.
Podróż wyasfaltowaną drogą w górę to dobre rozwiązanie dla rodzin z małymi dziećmi (w wózkach) albo osób nie chcących/ nie mogących się zbytnio męczyć. Za opłatą można nawet na górę wjechać meleksem.
Trasę można sobie uprzyjemnić (schodząc z asfaltu) na biegnący równolegle szlak niebieski:

https://swpn.gov.pl/szlaki-turystyczne/posrod-szumu-swietokrzyskich-jodel-i-bukow-niebieska

Ze starszymi maluchami najlepiej chyba jednak za bazę wybrać Nową Słupię, skąd na Łysą Górą prowadzą dwa szlaki (niebieski i czerwony), oba bitą, leśną ścieżką, która bliżej szczytu staje się bardziej kamienista. Tuż przed wejściem do PN zlokalizowany jest duży prywatny parking, gdzie za opłatą można zostawić samochód. Bardzo blisko można zaparkować bezpłatnie pod budynkiem Muzeum Starożytnego Hutnictwa Świętokrzyskiego a kilkaset metrów dalej – po przejściu przez kompleks Centrum Kulturowo-Archeologicznego – na parkingu Parku Legend.
Wspinaczka z Nowej Słupi to najbardziej stromy wariant i w drodze na szczyt nieprzyzwyczajona do wysiłku fizycznego dorosła osoba można się nieźle zadyszeć, spocić i potrzebować kilku przystanków na odpoczynek, ale nie ma się czego obawiać – aktywna 5-latka, przywykła do chodzenia poradziła sobie bez problemu z wejściem na szczyt 🙂

https://swpn.gov.pl/szlaki-turystyczne/nowa-slupia-swiety-krzyz-niebieski

https://swpn.gov.pl/szlaki-turystyczne/sladem-czarownic-poganskich-kultow-i-powstanczych-kryjowek

Dodatkowym atutem Nowej Słupi są zlokalizowane tutaj nowe muzea (Park Legend i Muzeum Starożytnego Hutnictwa Świętokrzyskiego).
Więcej informacji o Nowej Słupi – w oddzielnym artykule.

Trzecią opcją jest szlak z miejscowości Trzcianka (bardziej stromy niż trasa z Huty Szklanej).

https://swpn.gov.pl/szlaki-turystyczne/szlakiem-mamucich-jodel

Dzięki inicjatywie lokalnych gmin, które w 2023r. wspólnie uruchomiły lokalną linię turystyczną, możliwe jest wyruszenie na Łysą Górę z Nowej Słupi a zejście do Huty Szklanej (lub odwrotnie). Bus kursuje codziennie, również w święta, od 1 kwietnia do 31 października a przejazd kosztuje zawsze 1 PLN.
Tu znajdziesz rozkład jazdy lokalnego busa turystycznego.

Szlak niebieski – z Nowej Słupi na Łysą Górę

Wędrówka z Nowej Słupi na Łysą Górę rozpoczyna się wejściem na teren Świętokrzyskiego Parku Narodowego. W kasie trzeba opłacić bilet wstępu do PN (10 PLN bilet normalny, 5 PLN bilet ulgowy a dzieci do 7 lat mają wstęp bezpłatny). Idąc dalej prosto, wyruszymy szlakiem niebieskim w górę. Można też odbić od razu w lewo na szlak czerwony – ścieżkę edukacyjną, również prowadzącą na górę.

My zdecydowaliśmy się ruszyć w górę szlakiem niebieskim, zwanym też Drogą Królewską, który jest chyba najciekawszą trasą na szczyt (i najbardziej stromą). Wędrowcom w drodze na górę towarzyszą stacje drogi krzyżowej. Wejście na szczyt (na teren klasztoru) zajęło nam ok. 50-60min. Ścieżka jest ogólnie szeroka, zacieniona koronami drzew. Miejscami – sporo kamieni. Bliżej końca trasy trzeba pokonać spore przewyższenie, w formie kamiennych schodków. Chwilę potem wychodzimy na polanę i widzimy już klasztor.

Klasztor na Świętym Krzyżu

W czasach przedchrześcijańskich, Łysa Góra była prawdopodobnie ośrodkiem kultowym Słowian. Dowodem znaczenia religijnego tego miejsca są pozostałości wału kultowego przedchrześcijańskiego miejsca kultu Słowian (obok platformy widokowej na gołoborze). Gdy średniowieczni władcy Polski przyjęli chrzest i zdecydowali o uczynieniu chrześcijaństwa religią państwową, często lokowano nowe świątynie w miejscu praktyk religijnych dawnej, wiary Słowian.
Tak było zapewne i w tym przypadku a legenda mówi, że pierwsze opactwo powstało na szczycie Łysej Góry na początku XIw. W tym samym wieku trafiły tu relikwie drzewa krzyża świętego, na którym miał umrzeć Jezus Chrystus. Dlatego od XIVw. jako Święty Krzyż to miejsce stało się jednym z najważniejszych polskich sanktuariów i kierunkiem pielgrzymek, odwiedzanych przez licznych polskich królów (a w czasach Jagiellonów było najważniejszym sanktuarium w Polsce).

Od opactwa pochodzi nazwa Gór Świętokrzyskich oraz województwa świętokrzyskiego. Do dziś, relikwie krzyża świętego są najważniejszym skarbem klasztoru.
Klasztor otwarty codziennie w godzinach 9.00 - 17.00 (w sezonie letnim do godz. 20.00).
Zwiedzać można m.in.:

  • kościół i bazylikę Trójcy Świętej
  • kaplicę Relikwii Drzewa Krzyża Świętego / kaplicę Oleśnickich
  • muzeum historyczno-misyjne (za dobrowolną opłatą)
  • kryptę benedyktynów i kryptę ze zmumifikowanym ciałem – domniemanymi szczątkami księcia Jeremiego Wiśniowieckiego (za dopłatą)
  • wieżę widokową (za dopłatą)

Przed samym klasztorem znajdują się liczne ławki piknikowe, przy których można odpocząć i coś przekąsić (jeśli mamy coś ze sobą).
Na terenie klasztoru jest kawiarnia, w której kupimy kawę/ herbatę czy jakieś ciasto.

Wieża widokowa kościoła (bazyliki mniejszej)

Wejście na wieżę widokową jest biletowane (8 PLN osoby dorosłe, 5 PLN dzieci). W górę prowadzą nowoczesne, stalowe schody. Ostatnie schody na samej górze wieży są bardzo strome i trzeba uważać przy wchodzeniu/ schodzeniu.
Na samej górze wychodzimy na balkony wieży (z czterech stron), z których rozpościera się bardzo ładny, panoramiczny widok na okolicę oraz na radiowo-telewizyjny maszt nadawczy o wys. 157m.
Jest tu dosyć mało miejsca i przy dużej liczbie zwiedzających robi się tłoczno.

Muzeum Przyrodnicze Świętokrzyskiego PN

W jednym z przyklasztornych budynków siedzibę ma Muzeum Przyrodnicze Świętokrzyskiego Parku Narodowego, oferujące zwiedzającym wystawę przyrodniczą (13 PLN bilet normalny, 7 PLN bilet ulgowy, 4 PLN bilet specjalny dla dzieci 4-7 lat). Tym razem nie zdecydowaliśmy się na wizytę w muzeum. Wystawa zbiera raczej pozytywne recenzje odwiedzających.

Platforma widokowa – gołoborze

Po zwiedzeniu terenu klasztoru, ruszyliśmy dalej w kierunku platformy widokowej na gołoborze, mijając po drodze maszt radiowo-telewizyjny, którego sygnał zasięgiem pokrywa całe województwo świętokrzyskie.
Wstęp na platformę widokową jest biletowany (13 PLN bilet normalny a 7 PLN bilet ulgowy) a z ważnym biletem wstępu do Świętokrzyskiego PN jest dodatkowa zniżka.

Z platformy widokowej na pierwszym planie widzimy gołoborze – skalne rumowisko, charakterystyczne dla Gór Świętokrzyskich, otoczone lasem porastającym zbocze góry. Na drugim planie widzimy panoramą najbliższej okolicy.

Szlak czerwony (ścieżka przyrodnicza) – z Łysej Góry do Nowej Słupi

Na szczycie spędziliśmy ok. 2,5-3h i (by nie wracać tą samą trasą) zdecydowaliśmy się na powrót ścieżką przyrodniczą (szlakiem czerwonym). Na tym szlaku ścieżka była dużo węższa, bardziej kameralna i mniej stroma a wędrowało tędy dużo mniej osób niż szlakiem niebieskim. Po drodze ulokowane są tablice informacyjne z ciekawymi informacjami o górach i lesie.

Ostatnie ¼ trasy (wędrując ze szczytu w dół) teren robi się bardzo płaski i przypomina zwykły spacer po lesie. Gdy mijamy leśny cmentarz to jesteśmy już prawie przy połączeniu ze szlakiem niebieskim i przy wyjściu z PN.
Jeśli po trudach zejścia z góry potrzebujemy się posilić, to tuż obok wyjścia z terenu parku narodowego, znajduje się restauracja (Karczma Mnicha). 

Zaktualizowano grudzień 6, 2025

Komentarze